14.04.2015
Dzięki mojej cioci wreszcie dorobiłam się blendy :) Powiem szczerze, że blenda daje sporo możliwości, ale pojawił się inny problem - Operator blendy. Hmmm ... no cóż poćwiczymy i mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej :)
sobota, 25 kwietnia 2015
czwartek, 23 kwietnia 2015
poniedziałek, 20 kwietnia 2015
Dym
5 kwiecień 2015
Oto katastrofalne efekty mojej zabawy z kolorowym dymem. Chyba nic więcej tu nie trzeba pisać ... czasami dobre chęci to nie wszystko :(
Oto katastrofalne efekty mojej zabawy z kolorowym dymem. Chyba nic więcej tu nie trzeba pisać ... czasami dobre chęci to nie wszystko :(
piątek, 13 marca 2015
Autoportret "dredy"
2-3 marzec 2015
Razem z nowym miesiącem przyszły nowe (głupie) pomysły :)
Oto kolejna próba podejścia do autoportretów. Tym razem próba została podjęta z powodu dredów :)
Na początek próbowałam w kolorze:
Razem z nowym miesiącem przyszły nowe (głupie) pomysły :)
Oto kolejna próba podejścia do autoportretów. Tym razem próba została podjęta z powodu dredów :)
Na początek próbowałam w kolorze:
niedziela, 22 lutego 2015
Kocia sesja
21 luty 2015
Wczoraj spotkałyśmy się u Anki i z brakiem jakiegokolwiek pomysłu postanowiłyśmy porobić jakieś zdjęcia :)
Na pierwszy ogień poszła Nika :)
Wczoraj spotkałyśmy się u Anki i z brakiem jakiegokolwiek pomysłu postanowiłyśmy porobić jakieś zdjęcia :)
Na pierwszy ogień poszła Nika :)
piątek, 6 lutego 2015
Sesja ciążowa Agi
6 luty 2015
Dzisiaj razem z Agą wpadłyśmy do Kaśki na zdjęcia :) Kaśka chciała żebym zrobiła jej kilka zdjęć dla jej chłopaka, a przy okazji pomyślałyśmy o ciążowej "sesji" Agi :)
Tym razem zdjęcia robiłam Canonem Kaśki.
Oto zdjęcia przyszłej mamy :)
Dzisiaj razem z Agą wpadłyśmy do Kaśki na zdjęcia :) Kaśka chciała żebym zrobiła jej kilka zdjęć dla jej chłopaka, a przy okazji pomyślałyśmy o ciążowej "sesji" Agi :)
Tym razem zdjęcia robiłam Canonem Kaśki.
Oto zdjęcia przyszłej mamy :)
niedziela, 4 stycznia 2015
Portrety Ani
1 styczeń 2015
Pierwsze zdjęcia w tym roku :)
Nie chciało mi się wychodzić z domu, a chciałam coś popstrykać, więc skonstruowałam prowizoryczne tło i bardzo prymitywne oświetlenie. Na początek zaczęłam męczyć sama siebie, ale że nienawidzę własnych zdjęć, musiałam pobawić się obróbką i lekko chyba przegięłam :) Oto rezultat:
Pierwsze zdjęcia w tym roku :)
Nie chciało mi się wychodzić z domu, a chciałam coś popstrykać, więc skonstruowałam prowizoryczne tło i bardzo prymitywne oświetlenie. Na początek zaczęłam męczyć sama siebie, ale że nienawidzę własnych zdjęć, musiałam pobawić się obróbką i lekko chyba przegięłam :) Oto rezultat:
Wieczorny spacer
29 grudzień 2014
W poniedziałek znowu spotkałyśmy się u Ani. Miałyśmy iść na zdjęcia do parku, bo spadł śnieg, ale oczywiście zanim się wyzbierałyśmy to zdążyło się ściemnić, ale mimo wszystko poszłyśmy spróbować. Oto efekty:
W poniedziałek znowu spotkałyśmy się u Ani. Miałyśmy iść na zdjęcia do parku, bo spadł śnieg, ale oczywiście zanim się wyzbierałyśmy to zdążyło się ściemnić, ale mimo wszystko poszłyśmy spróbować. Oto efekty:
Subskrybuj:
Posty (Atom)





